Over the bridge

Oddech życia – część 2

do strony głównej pdf share

(Idź do części 1)

Oddech życia i oddech śmierci są jednocześnie obecne w atmosferze naszej planety. Widzieliśmy, że wypływający z Ziemi strumień jest zakłócany przez zbiorowy potencjał magnetyczny ludzkości. Ale jednocześnie nasza atmosfera jest pod wpływem ognistych interkosmicznych promieni Ery Wodnika; żywa woda wylewa się na nasze głowy. Stąd pojawia się pytanie, w jaki sposób przyswajamy siły życia i chronimy się przed trującym oddechem śmierci?

Powiedzieliśmy, że stary materialistyczny sposób myślenia nie może rozwiązać tego palącego problemu życia i śmierci. W Erze Wodnika musi narodzić się nowy sposób myślenia. Ten inny sposób myślenia kieruje naszą uwagę na eteryczną sferę życia. Pytania typu „Jakie jest źródło życia?” i „Co naprawdę oznacza „życie”?” skupiają naszą uwagę na sferze eterycznej. Możemy opisać „życie” według jego zewnętrznych cech, ale jaka jest jego istota?

Ezoterycy wiedzą, że atomy eteryczne wnikają w atomy materialne i w ten sposób obdarzają formy materialne życiem, czyli wibracją. Dlatego możemy zrozumieć, że pojęcia takie jak „wzrost”, „witalność” i „zdrowie” są bezpośrednio związane z asymilacją sił eterycznych. Bez naszego ciała eterycznego nasze fizyczne ciało nie ma niezależnego życia. Jeśli zaprzeczymy lub zignorujemy fakt, że mamy ciało eteryczne, nigdy nie zrozumiemy tajemnicy życia. Kiedy kontemplujemy tę rytmiczną wymianę substancji i sił - opartą na prawie „podobne przyciąga podobne” - wtedy pojęcia „oddech życia” i „oddech śmierci” nabierają znacznie szerszego znaczenia.

Zanim jednak zagłębimy się w ten temat, chciałbym zabrać was na małą wycieczkę do epickiego dzieła „Władca pierścieni” J. R. R. Tolkiena. Może czytaliście te książki lub oglądaliście filmy. W „Drużynie pierścienia” następująca scena wywarła na mnie głębokie wrażenie.

Bohaterowie tej opowieści próbują uciec przed okrutnym potworem. Przebiegają przez most, a czarodziej Gandalf Szary jako ostatni. Na środku mostu zatrzymuje się i staje twarzą w twarz z nieprzyjacielem, podczas gdy pozostali bezpiecznie przedostają się na drugą stronę. Blokuje on drogę potworowi i mówi: „Jam jest sługa Tajemnego Ognia, władam płomieniem Anora. Nie przejdziesz. Czarny ogień na nic ci się nie przyda płomieniu z Udunu. Wracaj w cień! Nie przejdziesz!” Następnie przywołuje ten tajemny ogień i niszczy część mostu. Bestia upada, ale ciągnie ze sobą Gandalfa i obaj znikają w otchłani. Później Gandalf zabija bestię, ale czyniąc to, traci również własne życie. Jednak jego zadanie nie jest zakończone; Tajemny Ogień przekształca go i wysyła z powrotem jako Gandalfa Białego. Moglibyśmy go również nazwać Gandalfem Czystym, tym, który uwolnił się od ziemskich skaz. Jego poświęcenie i miłość do bliźnich umożliwiły tę przemianę. Jego misja trwa i musi on pomóc drużynie w zniszczeniu Jedynego Pierścienia: złego pierścienia mocy i władzy. Jedyny Pierścień musi zostać wrzucony w wulkaniczny ogień Góry Przeznaczenia, tam, gdzie został wykuty. Ten pierścień miał sekretny napis, który przetłumaczony brzmiał:

Jeden pierścień, by nimi władać,

Jeden, by je znaleźć,

Jeden, by je zgromadzić

i wszystkie w ciemności skrępować.

Dlaczego zwracam teraz waszą uwagę na tę powieść? Ponieważ w romantyczny sposób opisuje ona elementy, które musimy rozwiązać w obecnym kryzysie:

- powstaje wspólnota;

- przyjmowane są wyższe siły, które prowadzą do transformacji;

- bestia i zły pierścień mocy zostają zneutralizowane i trzymane z dala od grupy dążącej do duchowych celów.

Spróbujmy bardziej szczegółowo omówić tę koncepcję uwolnienia. Drużyna to grupa ludzi, których łączy wspólny cel. W naszym przypadku powinni ją utworzyć wszyscy ludzie z duchowymi aspiracjami. To powszechne braterstwo ludzi powinno odłożyć na bok wszelkie różnice i skupić się na tym, co ich łączy. W swej tęsknocie za wysokimi wartościami duchowymi wszyscy członkowie drużyny stanowią jedność. Jedno uniwersalne źródło Życia, jedna uniwersalna Mądrość, jedna uniwersalna Miłość.

Każdy członek tej drużyny jest na swój sposób Gandalfem Szarym. Oznacza to, że wszyscy są sługami Tajemnego Ognia, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni i przemienieni; nadal są „szarzy”. Czym jest Tajemny Ogień? Moglibyśmy nazwać go Siedmiokrotnym Duchem lub Duchem Świętym, lub bardziej mistycznie „Tchnieniem Boga” lub, jeśli lubimy wyrażać się w sposób naukowy, „promieniowaniem o bardzo wysokiej wibracji z innego wymiaru”. Słowa nie są ważne, ale rzeczywistość, która za nimi stoi.

Każdy członek tej społeczności musi być świadomy, że ma ważne zadanie do wykonania, jakim jest twarde stanie na moście i wypowiedzenie słów: „Nie przejdziesz!” Co to znaczy? Oznacza to, że ciemność i zło są przepędzane przez Światło. Każda osoba nosi w sobie iskrę tego Tajemnego Ognia, którą jest iskrą Ducha. Ta wieczna iskra musi zostać zamieniona w płomień! Nie ma to nic wspólnego z heroizmem ani rozwijaniem nadludzkich mocy; „ja” należy trzymać z dala od tego procesu. Oznacza to, że zarówno jednostka, jak i grupa powinny tworzyć otwarty i czysty kanał dla Tajemnego Ognia. Następnie w ziemię wbity zostaje miecz lub krzyż. Wdychając pionowy przepływ Tajemnego Ognia i wydychając poziomy przepływ przekształconych sił Światła, oczyszcza się zarówno mikrokosmiczne pole oddechu, jak i kosmiczna atmosfera. Ta cyrkulacja świętego ognia przemieni nas i zamieni w Gandalfa Białego.

W ten sposób drużyna tworzy pozytywną i wyzwalającą, skierowaną do góry spiralę magnetyczną, próżnię rządzoną przez siły Światła. Czyli jest negatywna, destrukcyjna spirala magnetyczna oraz pozytywna i wyzwalająca. Niszczycielski pierścień nadal istnieje, ponieważ część ludzkości wciąż go odżywia. Ale dla ludzi, którzy wybrali inną ścieżkę, dla tych, którzy zostali przemienieni przez Tajemny Ogień, zły pierścień dominacji zostaje zniszczony. Dla nich Jedyny Pierścień, wytworzony dla rządzenia nimi wszystkimi, jest pozbawiony swej mocy, ponieważ oddychają oni i żyją w innej magnetycznej atmosferze.

Ludzka degeneracja i rozkład dają moc pierścieniowi zagłady; otwierają kanał dla sił bieguna południowego, aby zamanifestowały się w naszej atmosferze, otwierają otchłań. Prawdą jest również odwrotność tego: wyniesienie człowieka, przemiana człowieka przywiązanego do ziemi w wolną i potężną duszę duchową, otwiera ścieżkę wyzwolenia, most do innej wyższej formy egzystencji. W rozdziale „Walka o biegun południowy” o takich ludziach powiedziane jest, że „przejdą przez złote bramy północnego pola promieniowania” w drodze do wiecznego domu.

Wszyscy mamy swobodę wyboru własnej ścieżki. Ale jeśli my nie dokonamy wyboru, pierścień zagłady wybierze nas.

do strony głównej pdf share